Alta Polska Sp. z o.o.
ul. Krakowska 18
99-400 Łowicz
tel/ fax +48 46 837 39 03
e-mail: biuro@altagenetics.pl
Na pierwszy rzut oka idea TMR-u jest prosta: wystarczy wrzucić do paszowozu wszystkie posiadane przez gospodarstwo komponenty oczywiście według wyliczonej receptury, pomieszać możliwie dokładnie, a następnie podać krowom.

Od kilku już lat w karmieniu krów na oborach wolnostanowiskowych w Polsce kroluje system TMR.
Na pierwszy rzut oka idea TMR-u jest prosta: wystarczy wrzucić do paszowozu wszystkie posiadane przez gospodarstwo komponenty, oczywiście według wyliczonej receptury, pomieszać możliwie dokładnie, a następnie podać krowom.
I tu często zaczynają się problemy.
Często hodowcy zadają nam pytanie „ dajemy wszystko czego krowom potrzeba , kupiłem nowy wóz paszowy , miało mleko wzrosnąć a go nie ma" oczywiście przyczyny braku mleka mogą by różne , nie koniecznie zwiazane z żywieniem. Ja jednak skupię się głównie na problemach zwiazanych z jakością TMR . No więc zacznijmy od początku, czyli od jakości kiszonek.
Analizy, analizy.
Badanie pasz objętościowych dostępnych w gospodarstwie jest podstawową czynnością, krórą należy wykonać przed rozpoczęciem jakiegokolwiek bilansowania dawek. Na nic się zdadzą najlepsze nawet programy jeżeli nie posiadamy aktualnych wyników pasz z danego gospodarstwa. Najlepszym przykładem tego jak ważne są badania, jest kiszonka z kukurydzy sporządzona w zeszłym roku. Jak państwu wiadomo w ubiegłym roku wiele plantacji kukurydzy w Polsce miało poważne problemy z głownią. Analizy kiszonek z kukurydzy pokazywały skrobię w SM na poziomie od 38% co jest wynikiem dobrym , do zaledwie 4% . Co ciekawe próbki kiszonek były pobierane z dwóch gospodarstw odległych od siebie zaledwie o parę kilometrów.
Mając aktualne analizy można policzyć skład TMR.
Bilansując TMR musimy starać się aby sucha masa ogólnej dawki zawierała się w granicach 50% a 65%. Suchsze lub wilgotniejsze dawki mogą ograniczyć pobranie pasz. Jeśli używamy w dawce dużo kiszonek, to spadek pobrania SM wyniesie 0,02% masy ciała na każde 1% wzrostu wilgotności TMR powyżej 50%. I tak dawka o wilgotności 40 % w stosunku do 50% oznacza wzrost SM o 10%. Zatem 10% x 0.02x 650 kg = 1.3 kg mniejsze pobranie przy TMR o suchej masie 40%, co bezpośredni powoduje stratę produkcji mleka od 2 do 3 litrów dziennie od krowy.
W przypadku sporządzania TMR ważna jest kontrola wilgotności kiszonek . Badanie takie powinno przeprowadzać się przynajmniej raz w tygodniu, przy użyciu kuchenki mikrofalowej , oraz wagi kuchennej. Dobrą praktyką jest przygotowanie operatorowi wozu paszowego wykresu ile kiszonki powinien zadawać w zależności od wilgotności podawanych kiszonek. Jest to niezmiernie ważne, bowiem zmiana wilgotności kiszonek zmienia skład całego TMR, zachwiany zostaje stosunek pasz tresciwych do objętościowych ,co w konsekwencji może prowadzić do wielu zaburzeń w funkcjonowaniu żwacza.
Innym niezmiernie ważnym parametrem, na który należy zwracać uwagę przy bilansowaniu TMR jest poziom białka i jego struktura. Poziom białka ogólnego dla krów w wysokiej laktacji powinien wynosić od 17.5 do 19% Nadmiar białka jest kosztowny , marnuje energię z dawki, może pogorszyć rozród, na pewno jednak nie wpłynie na poziom białka w mleku. Poziom białka degradowalnego w dawce powinien utrzymywać się w granicach 60% do 65% białka degradowalnego, a co za tym idzie poziom białka chronionego – niedegradowalnego w żwaczy powinien wynosić 35% do 40%
Oczywiście oprócz suchej masy masy , poziomu i jakości białka , przy bilansowaniu TMR należy zwrócić uwagę na szereg innych niezmiernie ważnych parametrów . Do najważniejszych z nich zaliczyłbym poziomy ADF, NDF, NFC itd.
Mamy już zbadane pasze w labolatorium, wiemy na co należy zwracać uwagę przy bilansowaniu TMR , czas więc na karmienie. Pierwszym nasuwającym się pytaniem jest to: Ile kg TMR powinny krowy zjeść ?. Odpowiedź na to bytanie jest banalnie prosta. Krowy w szczycie laktacji tj. około 10 tygodnia po wycieleniu powinny pobrać suchej masy równej 4% swojej masy ciała. Dla przykładu krowa o masie 650 kg x 4% powinna pobrać 26 kg SM TMR.
Jedakże zjedzenie takiej ilości TMR nie jest sprawą łatwą. Żeby to osiągnąć musimy zrobić wszystko co jest możliwe żeby zwierzęta jadły możliwie dużo. Jednym z najbardziej znanych faktów jest to, że krowy lubią jeść zaraz po udoju. Dlatego powinniśmy się postarać aby prosto z hali udojowej trafiały one na stół paszowy wypełniony swieżym TMR . Inną prawdą jest to, że krowy nie najadają się na zapas. W szczycie laktacji pobierają one paszę do 12 razy na dobę za każdym razem spędzając przy stole paszowym średnio 23 minuty. TMR dla krów wysokoprodukcyjnych powinniśmy przygotowywać dwa razy na dobę. Dobrą praktyką jest również zachęcanie krów do jedzenia poprzez możliwie częste podgarnianie TMR .
Kolejnym istotnie ważnym czynnikiem wpływającym na pobranie TMR jest miejsce przy stole paszowym. Powinniśmy przyjąć, że dla krowy w szczycie laktacji powinny przy stole dysponować min 60-75 cm dostępu, natomiast pod koniec laktacji wystarczy im już tylko 45 cm.
Na koniec chciałbym poruszyć temat, z którym ostatnio coraz częściej spotykamy się na oborach. Jest to problem stuktury i separowania TMR przez krowy. Odpowiednie pocięcie pasz objętościowych w istotny sposób wpływa na separowanie TMR . Aby możliwie dokładnie określić czy sporządzony przez nas TMR ma dobrą strukturę powinniśmy skorzystać z sit PEN STATE. To proste badanie z dużą dokładnością pokazuje nam czy wykonany przez nas TMR ma optymalną dla krów strukturę , która zapewni nam wysoką produkcję mleka dzięki zachowaniu w optymalnej kondycji żwacza. Z drugiej strony dzięki odpowiedniemu rozdrobnieniu TMR pozbędziemy sie problemu sortowania , czyli wygrzebywaniu przez krowy pasz treściwych z TMR, co w konsekwencji ogranicza zagrożenie kwasicami żwacza. Prawidłowa strukturę TMR przedstawia poniższa tabela:
| Sito |
Rozmiar sita (cale) |
Rozmiar cząstek (cale) |
TMR zalecane wartości (%) |
| górne | 0,75 | >0,75 | 2-8 |
| średnie | 0,31 | 0,31-0,75 | 30-50 |
| dolne | 0,05 | 0,07-0,31 | 30-50 |
| taca | <0,07 | <20 |
W praktyce wykonując przesiewy stosunkowo rzadko udaje nam się zbliżyć do podanych wartości. Największe rezerwy tkwią w rozdrobnieniu na górnym sicie. Częstym błędem, z którym się spotykam doradzając na fermach jest dokładanie do TMR słomy. O ile słoma jest znakomitym komponentem paszowym, to wiara że paszowóz rozdrobni nam w odpowiedni sposób TMR często nie pokrywa się z rzeczywistością . W konsekewncji uzyskujemy TMR z długimi kawałkami słomy, z którego krowy bez problemu mogą wygrzebać to, na co mają ochotę a w niedojadach pozostaje nam głównie słoma, wraz z innymi paszami , głównie objętościowymi ponieważ pasze treściwe zostały wyseparowane.
Taki TMR po spożyciu przez krowy jest zupełnie inny, niż ten wyliczony i podany na stół paszowy. Dlatego dobrą praktyką jest wstępne pocięcie pasz włóknistych i podawanie ich do paszowozu w takiej postaci, dzięki której uzyskamy możliwie jednorodny TMR o odpowiedniej strukturze.
Jarosław Dmowski
Alta Polska Sp. z o.o.
Alta Polska Sp. z o.o.
ul. Krakowska 18
99-400 Łowicz
tel/ fax +48 46 837 39 03
e-mail: biuro@altagenetics.pl